Socjalizacja Hadesa poprawia się coraz bardziej. Nadal z trudem rezygnuje z obszczekiwania innych psów, ale biegając bez smyczy można go przywołać do siebie. Coraz częściej rezygnuje z afery na smyczy. Na szlaku jest w pobliżu i nie decyduje się na eksplorację terenu na własną łapę.

Nadal jednak trzeba pracować nad jego radzeniem sobie z emocjami i przekierowaniem uwagi.

Codziennie rano robimy sobie spacer połączony z treningiem. Jest chętny i zaangażowany w ćwiczenia, tym bardziej, że dokładam nowe elementy. Mamy bardzo przyjazny teren wokół, przestrzeń, łąkę i praktycznie żadnych sąsiadów. Idealne warunki na wakacje z psami.