Hades nabiera coraz większej pewności siebie, podczas ćwiczeń wskakuje na niewysoką skrzynkę, z mniejszymi obawami schodzi po schodach. Bardzo chętnie ćwiczy. Dla wyjaśnienia, szczeniak jest za mały, żeby samodzielnie chodzić po schodach a my mieszkamy za wysoko, żeby samodzielnie pokonywał strome dystanse. Jest wnoszony i znoszony.

Dzisiaj, kiedy robiłam zakupy, czekał pod sklepem razem z dziećmi a potem poszedł ze mną na pocztę. Nie było w zasadzie nikogo, rozejrzał się, obwąchał stojaki i usiadł obok, kiedy stałam przy okienku.